Fotograficzne pamiątki z wakacji

sie 26, 2025 | Felietony

FELIETON: MARTA I FILIP wspólnie tworzą duet LIFE CATCHERS, czyli blog, który powstał z pasji do fotografii oraz podróży. Spontaniczny pomysł na dzielenie się wspomnieniami z bliższych i dalszych wojaży oraz fotograficznymi wskazówkami, doprowadził ich do momentu, w którym mogli porzucić pracę na etacie i w pełni zająć się tym, co kochają najbardziej – kreatywnym tworzeniem treści w sieci. Ostatnie zwariowane lata pandemiczne dobitnie pokazały nam wszystkim, jak bardzo nie należy przywiązywać się do planów. Tych podróżniczych zwłaszcza. Odwołane loty, zmiana obostrzeń czy niespodzianka w postaci dwóch kresek na zrobionym przed wyjazdem teście. Ewidentnie zmienił się styl podróżowania, a my po nas samych widzimy, że najczęściej w ostatnich podróżach stawiamy na Polskę.

W tym roku zwiedziliśmy już Mazury, Dolny Śląsk, Trójmiasto, Kraków, ma zdecydowanie najchętniej wracaliśmy w okolice Nowego Sącza, dokładnie do Gródka nad Dunajcem, gdzie znajduje się Heron Live Hotel, w którym urzęduje nasza przyjaciółka Marta Klepka. Przejechaliśmy łącznie ponad dwadzieścia tysięcy kilometrów i zrobiliśmy prawie tyle samo zdjęć. I chociaż część z nich powstała w ramach naszej pracy i z powodów zawodowych, to podczas każdej takiej podróży staramy się zadbać również o swoje fotograficzne pamiątki z wakacji. Chcielibyśmy zachęcić Was do tego samego i przekonać, że absolutnie nie ma znaczenia, jaki aparat fotograficzny posiadacie. Niech brak profesjonalnego sprzętu nie będzie wymówką, a powiedzenie: „najlepszy aparat to ten, który mamy przy sobie” niech stanie się mottem Waszego lata. Jak w takim razie robić piękne zdjęcia z wakacji, kiedy ma się ze sobą jedynie aparat w telefonie i nic poza tym? Mamy kilka wskazówek, którymi chcemy się podzielić. Wierzymy, że jeśli je wykorzystacie, Wasze kadry osiągną wysoki poziom profesjonalizmu. Często pokazujemy na swoim profilu na Instagramie, że da się zrobić piękny i kreatywny content telefonem. Przejdźmy zatem do wskazówek! Pierwszą zasadą, którą warto zapamiętać, jest to, by przed każdym zrobieniem zdjęcia przetrzeć obiektyw. Wydaje się, że to drobiazg, lecz uwierzcie, że ma znaczenie. Od razu dostrzeżecie kolosalną różnicę w jakości zdjęcia. Wystarczy użyć ściereczki do okularów, a w razie jej braku, można też wykorzystać bawełniany T-shirt, który mamy na sobie. Kolejna nasza podpowiedź dotyczy wykorzystywania naturalnych sprzyjających warunków do zdjęć. Latem mamy naprawdę dużo słońca w całej Polsce i chociaż lubimy słoneczne dni, warto wiedzieć, że są one bardzo wymagające w świecie fotografii. Jak temu zaradzić? Najlepiej robić zdjęcia o tak zwanej „złotej godzinie”, czyli godzinę po wschodzie słońca lub godzinę przed zachodem słońca. Światło jest wtedy miękkie, ciepłe, a kolory na fotografiach wychodzą po prostu obłędnie. Mało docenianym momentem jest też „blue hour”, czyli godzina po zachodzie słońca, kiedy na niebie królują różowo-błękitne pastele, a kolory są wyjątkowe i piękne. Na koniec warto zwrócić uwagę na perspektywę, czyli na to, w jaki sposób widzimy daną chwilę, miejsce, sytuację. Z naszych obserwacji wynika, że zdjęcia robione telefonem są najczęściej w taki sposób, że trzymamy go przed sobą, mniej więcej na wysokości oczu i pstrykamy. Zastanawialiście się, jaki efekt można osiągnąć, próbując zrobić zdjęcie od dołu? To wygląda szczególnie dobrze, kiedy na tym dole jest woda: morze, jezioro, kałuża. Woda świetnie odbija to, co jest na dalszym planie. Warto wyjść poza schemat i spróbować spojrzeć na dane miejsce w zupełnie inny sposób niż dotychczas. To sprawi, że pamiątkowe wakacyjne zdjęcia nabiorą nowego wymiaru, zyskają świeżość, będą ciekawsze i sprawią Wam dużo frajdy. Mamy nadzieję, że nasze podpowiedzi Wam się przydadzą, a album „Lato 2022” zostanie wypełniony migawkami, do których będziecie często wracać.

Zobacz także

INNYMI SŁOWY O KOBIETACH

Kiedy to piszę, jestem około 10 tys. km nad ziemią. Właśnie osiągnęliśmy wysokość przelotową, kapitan pozwolił odpiąć pasy. Jestem spokojna. Muszę zaufać człowiekowi za sterami tego kolosa. Niebo jest dziś prawie bezchmurne. Pilot mówi, jaką pogodę zastaniemy po...

Moja sztuka podróży, czyli podróżowanie po sztukę

Pod koniec kwietnia moja instagramowa bańka wypełniła się zdjęciami z Wenecji.Przyczyną nie były nowe połączenia lotnicze ani promocje na bilety. Rozpoczęło sięmiędzynarodowe święto, karnawał kreatywności – otwarto 60. Biennale Sztuki. W czasie majówki i ja dołączyłam...

Rzeczy

Odlot mojego samolotu się opóźniał, a ja z nudów porządkowałem rzeczy w plecaku. Moje myśli uciekły w stronę pytania, które zadała mi Agata przed ostatnią podróżą:„Czemu ciągle podróżujesz z plecakiem? Przecież masz tyle toreb, walizkę na kółkach…”. Nie umiałem...

Nadążyć małymi krokami

Świat się zmienia coraz szybciej, nowe technologie wkraczają coraz mocniej w nasze życie. W pracy, w domu oczekuje się od nas coraz więcej, lepiej, i jeszcze ta presja płynąca z social mediów. Poddać się temu, czy uparcie stać na niezmiennej pozycji? Nasze oczekiwania...

Od bankructwa przez służbę ludziom do biznesu

Za chwilę będziemy się cieszyć rodzinnym, najcudowniejszy czasem w roku – świętami Bożego Narodzenia. To dobry czas na refeksję. Ja zastanawiam się nad tym, czy można diametralnie zmienić swoje przekonania i całkowicie odwrócić los? Bo nawet mnie trudno uwierzyć w to,...

Nie muszę być sama. Nie jestem obojętna. Mam wpływ

Czy to ma sens? Wyjazdy, przejazdy, bycie w biegu, z wieloma biznesowymi agendami, od operacyjnych przez taktyczne do strategicznych, a w to wplecione wspieranie kobiet, rozwijanie kobiet, zachęcanie do budowania własnej drogi. Konferencje, wywiady,projekty – kto z...

Spółdzielczość jest kobietą on tour. Ja również.

Być kobietą on tour. „To o mnie”, tak pomyślałam, kiedy usłyszałam tę nazwę. A kiedy poszłam na pierwszą konferencję i zobaczyłam, a w zasadzie doświadczyłam, że nie tylko o mnie, poczułam, że „wpadłam”. Że jest nas więcej, w samym tylko Poznaniu w czasie konferencji...

Kraina tysiąca uśmiechów

Czasami w życiu nasze drogi splatają się w nieprzewidywalny sposób, prowadząc nas do miejsc, których istnienia nawet nie przypuszczaliśmy. Jak podróżnik, który zatrzymuje się w urokliwym miejscu, które nie było jego pierwotnym celem, tak i ja znalazłam się w świecie...

Wytrwale do celu, czyli jak?

Wszyscy marzymy, planujemy, mamy cele. Przeważnie ich realizację zaczynamy od Nowego Roku, od pierwszego albo od poniedziałku. Znacie to? Jednakniestety często nie osiągamy zamierzonych efektów. Dlaczego tak się dzieje?Earl Nightingale powiedział: „SUKCES to WYTRWAŁA...

Przejdź do treści