Miłość zwycięża

sie 26, 2025 | Felietony

Miłość wraz z kluczową dla niej czułością, namiętnością i zaangażowaniem stanowi nieodłączną część ludzkiego doświadczenia, dostępnego każdemu człowiekowi. Miłość obecna jest we wszystkich kulturach. W każdym języku istnieje słowo na jej określenie oraz zwyczaje, obrzędy i tradycje związane z rozpalaniem miłosnego żaru lub pielęgnowaniem jego ciepła. O miłości napisano wiele traktatów, esejów i poświęcono jej wiele strof. Był to i jest najczęściej spotykany temat w literaturze i innych dziedzinach sztuki, co świadczy o randze tego uczucia w życiu człowieka. Pisano, że fascynuje, wzbogaca, nadaje sens życiu, niejedno ma imię, wiedzie do ekstazy, ale też do cierpienia, a nawet tragedii. Wielu filozofów, psychologów, poetów i seksuologów próbowało badać i wciąż bada zjawisko miłości, które nadal w dużym stopniu pozostaje zagadką. Wciąż nie potrafimy wyjaśnić, dlaczego obcy do niedawna sobie ludzie, którzy uprzednio nigdy się nie zetknęli i nie wiedzieli o swoim istnieniu, w krótkim czasie stają się sobie najbliżsi, a dalsze życie bez obcowania ze sobą wydaje im się puste, pozbawione treści i sensu, trudne, a nawet niemożliwe do zniesienia. Każda rozłąka staje się męczarnią i rodzi tęsknotę. Każdy ból i cierpienie staje się bólem i cierpieniem wspólnym. Nadal też nie potrafimy w wielu przypadkach wyjaśnić, dlaczego dwoje zakochanych w sobie ludzi, tęskniących do wspólnego życia, planujących wspólne szczęście i radość, często po pewnym czasie staje się dla siebie z powrotem ludźmi obcymi, a nawet wrogimi. Wiążą ich więzi formalne, które nie wystarczają do szczęścia, gdyż nie są to już więzi, jakie ich uprzednio złączyły, co powoduje narastanie poczucia osamotnienia, zawodu i rozczarowania rzeczywistością. Miłość sprawia, że zmienia się lub odnajduje sens życia człowieka. Potrzeba miłości, kochania i bycia kochanym, a zatem potrzeba budowania więzi z drugim człowiekiem utrzymuje się przez całe życie. Gdy uda się stworzyć silną więź z inną osobą, znika poczucie izolacji i osamotnienia, a pojawia poczucie wspólnoty, bezpieczeństwa, a nawet uzupełnienia przez drugiego człowieka. Filozofowie próbowali tłumaczyć to łączeniem się przepołowionych przez bogów całości. Miłość erotyczna jest uczuciem zajmującym szczególne miejsce w grupie uczuć wyższych. Wzbogaca życie człowieka, które pod jej wpływem staje się pełne i treściwe. Nieprzypadkowo w mitologii greckiej Eros, bóg miłości, był jednym z pierwszych w ogóle, a zarazem jednym z najpotężniejszych bogów, ponieważ rządził sercami innych bogów i ludzi, i panował nad głosem rozsądku. W ostatnim odcinku Gry o tron mądry Tyrion Lannister smutno konstatuje w rozmowie z Jonem Snowem, iż: „miłość jest silniejsza niż rozum” i każdy seksuolog przyzna mu rację. Strzała Erosa, która utkwiła w sercu, powodowała, iż pod wpływem jej mocy słabli najpotężniejsi bogowie i ludzie. Osoba ugodzona taką strzałą ma skoncentrowaną uwagę na obiekcie miłości, towarzyszy temu wyraźne uczucie błogostanu, uroku i czaru, który promieniuje od ukochanej osoby. Na skutek obniżenia się krytycyzmu dochodzi do zniekształcenia spostrzegania otoczenia. Aktywizuje się potrzeba widzenia partnera/ki w kategoriach życzeniowych, przez pryzmat własnych marzeń i tęsknot. Ma więc wyraźne działanie odrealniające. Pod wpływem miłości człowiek jest skłonny do działań na przekór innym ludziom, do dokonania czynów szlachetnych albo wykazuje niezdolność do wysiłku i koncentracji uwagi w żadnym innym kierunku. Sprawa jest o tyle złożona, iż działanie aktywizujące lub paraliżujące nie jest uzależnione od szczęśliwej lub nieszczęśliwej miłości. I jedna, i druga może pobudzać do tworzenia lub paraliżować działanie. Ponieważ walentynki, czyli święto zakochanych jest tuż za progiem, życzę wszystkim kobietom, aby dołączyły do aktywnej grupy Kobiet On Tour, ponieważ One znają drogę wyłącznie do szczęśliwej miłości. I gotowe są ją wskazać innym. Miłość zwycięża FELIETON: ANDRZEJ DEPKO

Zobacz także

INNYMI SŁOWY O KOBIETACH

Kiedy to piszę, jestem około 10 tys. km nad ziemią. Właśnie osiągnęliśmy wysokość przelotową, kapitan pozwolił odpiąć pasy. Jestem spokojna. Muszę zaufać człowiekowi za sterami tego kolosa. Niebo jest dziś prawie bezchmurne. Pilot mówi, jaką pogodę zastaniemy po...

Moja sztuka podróży, czyli podróżowanie po sztukę

Pod koniec kwietnia moja instagramowa bańka wypełniła się zdjęciami z Wenecji.Przyczyną nie były nowe połączenia lotnicze ani promocje na bilety. Rozpoczęło sięmiędzynarodowe święto, karnawał kreatywności – otwarto 60. Biennale Sztuki. W czasie majówki i ja dołączyłam...

Rzeczy

Odlot mojego samolotu się opóźniał, a ja z nudów porządkowałem rzeczy w plecaku. Moje myśli uciekły w stronę pytania, które zadała mi Agata przed ostatnią podróżą:„Czemu ciągle podróżujesz z plecakiem? Przecież masz tyle toreb, walizkę na kółkach…”. Nie umiałem...

Nadążyć małymi krokami

Świat się zmienia coraz szybciej, nowe technologie wkraczają coraz mocniej w nasze życie. W pracy, w domu oczekuje się od nas coraz więcej, lepiej, i jeszcze ta presja płynąca z social mediów. Poddać się temu, czy uparcie stać na niezmiennej pozycji? Nasze oczekiwania...

Od bankructwa przez służbę ludziom do biznesu

Za chwilę będziemy się cieszyć rodzinnym, najcudowniejszy czasem w roku – świętami Bożego Narodzenia. To dobry czas na refeksję. Ja zastanawiam się nad tym, czy można diametralnie zmienić swoje przekonania i całkowicie odwrócić los? Bo nawet mnie trudno uwierzyć w to,...

Nie muszę być sama. Nie jestem obojętna. Mam wpływ

Czy to ma sens? Wyjazdy, przejazdy, bycie w biegu, z wieloma biznesowymi agendami, od operacyjnych przez taktyczne do strategicznych, a w to wplecione wspieranie kobiet, rozwijanie kobiet, zachęcanie do budowania własnej drogi. Konferencje, wywiady,projekty – kto z...

Spółdzielczość jest kobietą on tour. Ja również.

Być kobietą on tour. „To o mnie”, tak pomyślałam, kiedy usłyszałam tę nazwę. A kiedy poszłam na pierwszą konferencję i zobaczyłam, a w zasadzie doświadczyłam, że nie tylko o mnie, poczułam, że „wpadłam”. Że jest nas więcej, w samym tylko Poznaniu w czasie konferencji...

Kraina tysiąca uśmiechów

Czasami w życiu nasze drogi splatają się w nieprzewidywalny sposób, prowadząc nas do miejsc, których istnienia nawet nie przypuszczaliśmy. Jak podróżnik, który zatrzymuje się w urokliwym miejscu, które nie było jego pierwotnym celem, tak i ja znalazłam się w świecie...

Wytrwale do celu, czyli jak?

Wszyscy marzymy, planujemy, mamy cele. Przeważnie ich realizację zaczynamy od Nowego Roku, od pierwszego albo od poniedziałku. Znacie to? Jednakniestety często nie osiągamy zamierzonych efektów. Dlaczego tak się dzieje?Earl Nightingale powiedział: „SUKCES to WYTRWAŁA...

Przejdź do treści